PRZEPIS NA SZCZĘŚCIE – JAK UWOLNIĆ W SOBIE ENDORFINY

PRZEPIS NA SZCZĘŚCIE – JAK UWOLNIĆ W SOBIE ENDORFINY

Za nami najbardziej depresyjny dzień w roku – BLUE MONDAY. O tym, czy Blue Monday to prawda, czy mit nie będziemy pisać, pozostawiamy to indywidualnej ocenie. Faktem jest jednak, że na nastrój, po części możemy wpływać dietą. Endorfina i serotonina zwane pierwiastkami szczęścia, wydzielane są między innymi dzięki pokarmom, jakie spożywamy. Co jeść, aby mieć dobry nastrój? Czy jedzenie może poprawić humor? I czy istnieje dieta antydepresyjna? Na te i inne pytania związane z tematem wpływu diety na odczuwanie szczęścia postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule.



ENDORFINA CO TO?

Endorfiny to grupa hormonów wytwarzanych przez ludzki organizm, wpływają na dobry nastrój, zmniejszają odczuwanie bólu, powodują uczucie euforii, zadowolenia oraz niemalże błogości.
Endorfiny wytwarzane są przez organizm w niektórych sytuacjach, a także po spożyciu niektórych pokarmów. Są one produkowane w mózgu i rdzeniu kręgowym w odpowiedzi na bodźce np.: wysiłek fizyczny czy śmiech.

WYSIŁEK FIZYCZNY JAKO RECEPTA NA SZCZĘŚCIE

Wysiłek fizyczny przyczynia się do poprawy naszego samopoczucia. Sporo mówi się nawet o tak zwanej euforii biegacza, czyli odczuciu intensywnej radości połączonej ze zwiększoną odpornością na ból. Dzieje się tak, dlatego że trakcie długo trwającej aktywności fizycznej metabolizm organizmu zmienia się z tlenowego na beztlenowy. Pojawiające się w takiej sytuacji braki tlenu powodują stres, który z kolei jest czynnikiem wywołującym produkcję endorfiny.

MAGNEZ, CZYLI MAGNES NA SZCZĘŚCIE

Myślisz o jedzeniu, które uszczęśliwia i widzisz czekoladę? Dzięki zawartości magnezu reguluje ona pracę układu nerwowego. W okresie, kiedy jesteśmy narażeni na obniżenie nastroju, warto zadbać o obecność tego pierwiastka w naszej diecie. Jego niedobór może być jednym z czynników przyczyniających się do depresji. 

Innymi produktami bogatymi w magnez są pestki dyni, otręby pszenne, migdały, kasza gryczana czy banany.

Jeśli decydujemy się jednak na czekoladę, warto zwrócić uwagę na jej skład. Im krótszy, tym lepszy. Zdecydowanie warto postawić na czekolady, które zawierają więcej niż 70% miazgi kakaowej. Czekolada gorzka bez nadzienia będzie najlepszym wyborem.

PIKANTNE PRZYPRAWY

Znaczący wpływ na samopoczucie mają pikantne przyprawy. Odczuwanie ostrego smaku kojarzy się z bólem i w celu jego złagodzenia nasz mózg zaczyna produkować właśnie endorfiny, a im produkt jest bardziej pikantny, tym większe wydzielanie hormonów szczęścia. Dlatego od czasu do czasu, jeśli nie ma ku temu przeciwwskazań, warto zjeść coś pikantnego.

SKOMPLIKOWANE SZCZĘŚCIE, CZYLI WĘGLOWODANY ZŁOŻONE

Węglowodany złożone podnoszą poziom cukru we krwi i dodają energii. A jeśli mamy energię to już naprawdę blisko do szczęścia. Warto wobec tego sięgnąć po owsiankę, kaszę jaglaną, otręby, warzywa strączkowe czy produkty bogate w skrobię.

PODSUMOWANIE

Nie ma jednego sprawdzonego sposobu na szczęście. Szczęście też dla każdego znaczy coś innego. Jednak za sprawą drobnych zmian w jadłospisie można wywołać częstszy uśmiech na twarzy. Zadbanie o odpowiednią ilość tryptofanu będącego prekursorem serotoniny, dostarczenie odpowiedniej ilości magnezu to tylko niektóre kroki, jakie warto podjąć w kwestii zwiększenia wydzielania poziomu endorfin. Współpraca z dietetykiem może okazać się niezastąpiona. Bo chociaż jedzeniem na siłę nikogo nie można uszczęśliwić, to już za sprawą zbilansowanego jadłospisu można poprawić stan zdrowia, co może przyczynić się do lepszego samopoczucia. Tego, gdzie znaleźć szczęście nie powiemy, ale najlepszego dietetyka można znaleźć na DietDoctor.